Rdestowiec ostrokończysty, czyli japoński, znajduje się na liście 32 najbardziej inwazyjnych roślin lądowych na świecie. Bardzo mocno zakotwicza się w środowisku, w którym się znajdzie – jest trudny do usunięcia, a przy tym zubaża bioróżnorodność innych roślin oraz zwierząt. To roślina przyrastająca nawet 10 cm na dobę i wrastająca do 3 m w głąb ziemi – lepiej nie zwlekać z usunięciem jej ze swojego otoczenia.
Historia obecności rdestowców w Europie sięga końcówki XIX wieku, odkąd to służyły za rośliny dekoracyjne w parkach dworskich oraz jako atrakcje w ogrodach botanicznych. Następnie zaczęto wprowadzać je do przydomowych ogrodów. Do ich rozpowszechniania przyczynili się także pszczelarze, którzy traktowali je jako późny pożytek dla pszczół. Niekiedy używano ich do maskowania ambon myśliwskich, stąd obecność rdestowców w lasach.
Pomimo tego, że dziś azjatyckie rdestowce są nielegalne, a wprowadzanie do środowiska jest obarczone karą, wciąż można odnaleźć w sklepach ogrodniczych ich sadzonki lub sadzonki roślin pokrewnych, które krzyżują się z inwazyjnymi rdestowcami, wśród nich: rdestówka bucharska.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dn. 9 września 2011 r. w sprawie listy roślin i zwierząt gatunków obcych, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym (Dz.U. 2011 nr 210 poz. 1260) zabrania się sprowadzania i rozpowszechniania rdestowców azjatyckich z celem komercyjnym lub nie, bez zezwolenia GDOŚ lub RDOŚ.
Zgodnie z prawem podmiotem odpowiedzialnym za usunięcie rdestowca ostrokończystego, a także sachalińskiego i przejściowego, jest właściciel działki – niezależnie od tego, czy roślinę tę wprowadzono do środowiska celowo.
Jak wygląda rdestowiec?
Rdestowce to byliny często mylone z krzewami przez swoją okazałą wysokość. W polsce występują 3 rdestowce azjatyckie: rdestowiec ostrokończysty (najbardziej inwazyjny), rdestowiec pośredni/czeski oraz rdestowiec sachaliński. Pierwszy z nich – ostrokończysty – może dorastać do wysokości około 3 m, najwyższy będzie rdestowiec sachaliński – do 4.5 m, a pomiędzy nimi wyląduje pośredni z wysokościa ok 3.5 m.


Na pierwszy rzut oka Rdestowce mogą przypominać bambusa – ze względu na puste w środku łodygi z odznaczonymi węzłami. W dotyku jednak są bardziej miękkie i kruche. Liście mają kształt eliptyczny i osiągają duże rozmiary – razem tworzą nieprzepuszczalny baldachim. Późnym latem na wielokwiatowych kwiatostanach pojawiają się białe lub kremowe drobne kwiaty, z których mogą zawiązać się owoce w formie brązowych lub czarnych orzeszków.
Kłącza rdestowca ostrokończystego
W warunkach europejskich rdestowce rozmnażają się przede wszystkim generatywnie, czyli właśnie przez korzenie. To szybko rozrastające się kłącza rdestowca ostrokończystego decydują o jego wielkim sukcesie inwazyjnym.
Kłącza rozrastają się na około 15-20 metrów wokół zgrupowania, poszukując miejsca dla nowych pędów nadziemnych. Wrośnięte na 2-3 metry w głąb ziemi i silnie rozgałęzione kłącza stanowią magazyny substancji odżywczych, co pozwala przetrwać rdestowcom trudne okresy np. suszy lub też próby niszczenia łodyg przez człowieka.
Nowa roślina może rozwinąć się z fragmentu kłącza o długości zaledwie 1 cm i wadze 0.7 g, dlatego rośliny bardzo szybko regenerują się po uszkodzeniach. W sprzyjającej wilgotności bardzo efektywnie ukorzeniają się fragmenty nadziemnych pędów.
Badania wykazały, że rdestowiec ostrokończysty występujący w Europie, to przede wszystkim klon jednej rośliny o żeńskich kwiatach. Oznacza to, że inwazja rozpoczęła się od jednej rośliny introdukowanej do Europy przez człowieka pod koniec XIX wieku. Jak dochodzi do jego rozprzestrzeniania w środowisku naturalnym?

Rozprzestrzenianie się rdestowca ostrokończystego
Rdestowce lubią wilgotne środowiska przyrzeczne, doliny rzek i stanowiska naturalnie zajmowane przez lasy łęgowe. Radzą sobie w nich tak dobrze, że wypierają rodzime rośliny, a dodatkowo jest to idealne miejsce do rozprzestrzeniania się poprzez fragmentację kłączy.
Zwłaszcza podczas wezbrań rzek fragmenty kłączy lub całe kępy rośliny mogą być transportowane na duże odległości. Stanowiska rdestowca ostrokończystego położone w górnych odcinkach rzek zagrażają ekosystemom na całej długości cieku i dlatego kontrola tych siedlisk jest kluczowa dla lokalnej bioróżnorodności.
Dotychczas obecność rdestowca ostrokończystego stwierdzono w granicach 15 polskich Parków Narodowych.
Do rozpowszechniania rdestowców często przyczynia się także człowiek i to nie zawsze świadomie. Przenoszenie rdestowców na duże odległości powodują działania takie, jak:
- transport ziemi z kłączami lub fragmentami kłączy rdestowców do umacniania brzegów rzek, nasadzeń w miastach lub do budowy dróg,
- wybieranie ziemi do ogrodu z miejsc skolonizowanych przez rdestowce (ich kłącza sięgają do 20 metrów poza widoczne, naziemne części roślin!),
- brak odpowiedniej utylizacji ziemi po wykopaniu siedliska rdestowców wraz z korzeniami.

Dlaczego Rdestowiec Ostrokończysty szkodzi środowisku?
Rdestowce, jak wszystkie gatunki inwazyjne, charakteryzują się szybkim tempem wzrostu – w tym przypadku nawet 10 cm na dobę! Dlatego wyprzedzają rodzime gatunki w rywalizacji o światło. Oprócz tego potrafią przystosować się do różnych warunków, a pomagają im w tym duże magazyny korzeniowe. Rdestowce tolerują różne typy gleb – od piasków i podłoża wapiennego po muły i iły. Pojawiające się w środowisku nadrzecznym i w dolinach rzek są bardzo trudnym przeciwnikiem. Ich usunięcie jest czasochłonne i kosztowne.
Rdestowce tworzą zwarte, szybko poszerzające terytorium stanowiska, dzięki swoim rozmiarom oraz okazałym liściom ograniczają dostęp do światła innym gatunkom roślin. Po sezonie wegetacyjnym opadłe pędy tworzą wolno rozkładającą się warstwę, która uniemożliwia kiełkowanie rodzimych roślin.
Badania wykazały, że w siedliskach łęgowych, w których występują rdestowce, bogactwo bezkręgowców jest dwukrotnie niższe niż w naturalnych ekosystemach. W następstwie powoduje to spadek liczebności płazów, ptaków, ssaków i gadów, dla których bezkręgowce (owady, mięczaki, skorupiaki, pajęczaki) są pożywieniem.

Rozmnażanie przez nasiona
Rozsiewanie się rdestowca ostrokończystego dotychczas nie stanowiło dużego zagrożenia. W przypadku tego gatunku w Europie występuje klon jednej rośliny o żeńskich kwiatach. Stwierdzono nieliczne przypadki roślin o kwiatach męskich. Jednak inwazyjna roślina rozwiązuje ten problem poprzez krzyżowanie z dwoma innymi gatunkami, jak rdestowiec sachaliński i pośredni, a także innymi pokrewnymi odmianami ogrodowymi.
Badania wykazały, że nasiona rdestowców w Europie mają dużo trudniejsze warunki niż w rodzimej Azji i często zanim mogłoby dojść do kiełkowania, nasiona gniją. Tym sposobem rozprzestrzenianie się tej, i tak inwazyjnej rośliny, jest ograniczone. Badacze sugerują, że nieliczne siewki rozwijają się późno – około czerwca – i brakuje dowodów, że mogłyby przetrwać zimę. Jednak pojawiają się głosy, że znaczenie nasion w sukcesie kolonizacyjnym stopniowo wzrasta.
Jak usunąć RDEST JAPOŃSKI? Czyli Rdestowiec Ostrokonczysty
Dzięki szczególnie rozrośniętym kłączom rdestowce są wyjątkowo odporne na uszkodzenia części nadziemnych. Koszenie stymuluje je do wytwarzania nowych pędów, a zapasy składników odżywczych w kłączach zapewniają im długotrwałą odporność. Jednak zdaje się, że konsekwentne i systematyczne usuwanie nowych pędów jest jedną z najskuteczniejszych metod usunięcia rdestowca. Metodę tę można wesprzeć poprzez odcięcie źródła światła, czyli wyłożenie fioliowej maty na miejsce kolonii rdestowca, a także na kilka metrów wokół (w zależności od wieku kolonii – kłącza wydłużają się około 2.5 m rocznie) i pozostawienie jej na cały okres wegetacji.
Źrodła mówią o niskiej skuteczności herbicydów, odradza się stosowanie ich w przypadku rdestowców, zwłaszcza w pobliżu cieków wodnych, co jest zabronione ze względu na toksyczność wobec organizmów wodnych!
Pamiętaj, że obecność rdestowców w środowisku, a także na prywatnych posesjach, zgodnie z Ustawą o Gatunkach Obcych należy zgłaszać do gminy!
